m.Sport.pl > 
  • 16.02.2017, godzina 21:05 Legia Warszawa 0 : 0 Ajax Amsterdam

Liga Europy. Miroslav Radović po meczu z Ajaksem: Jestem przybity, przepraszam [ROZMOWA]

Bartłomiej Kubiak

2017-02-17, godz. 01:29

- Jestem przybity. Przybiła mnie ta żółta kartka. Nie wiem, czy dostałem ją słusznie, czy nie, ale dostałem. I znowu nie zagram w Amsterdamie - powiedział Miroslav Radović, pomocnik Legii Warszawa, która w czwartek w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy bezbramkowo zremisowała z Ajaksem.

FOT. KUBA ATYS

więcej zdjęć

Bartłomiej Kubiak: Zremisowaliście z Ajaksem 0:0, a ty wyglądasz tak, jakbyście przegrali, i to wysoko.

Miroslav Radović: W drugiej połowie zobaczyłem żółtą kartką i znowu nie zagram w Amsterdamie. Jestem trochę przybity, nawet bardzo. Przepraszam chłopaków.

Za co?

- Za to, że w rewanżu nie będę mógł im pomóc.

Ale trochę naciągana ta kartka - nie sądzisz?

- Sam nie wiem. Stykowa sytuacja w powietrzu, mogłem zachować się lepiej. Ale nie ma już co roztrząsać. Stało się, nic już nie zmienimy.

Ajax to lepsza drużyna od Sportingu, z którym wygraliście w grudniu 1:0 w Lidze Mistrzów?

- Nie wiem, czy lepsza. Na pewno Ajax to dobry zespół, który ma w składzie niezłych bocznych pomocników. W ogóle cała linia pomocy u nich dawała radę. A my? My też się staraliśmy, jednak pierwszą połowę powinniśmy zagrać lepiej. Za bardzo się cofnęliśmy, niepotrzebnie. Z kolei później, z przodu, brakowało nam dokładności, kreatywności i spokoju. No cóż, jest nad czym pracować. Popracujemy. Ale też pamiętajmy, że to dopiero drugie nasze spotkanie w tym roku. W każdym kolejnym powinno być lepiej.

Arkadiusz Malarz przyznał się w szatni, że na początku spotkania złapał piłkę za linią bramkową?

- Bramki nie było, sędzia jej nie uznał, więc to znaczy, że nie przeszła linii. Ale nie rozmawialiśmy o tym.

Cieszysz się w ogóle z tego bezbramkowego remisu?

- Mam mieszane uczucia. Z jednej strony ta kartka, ale z drugiej - za nami całkiem dobry mecz. Choć i tak uważam, że stać nas na więcej. Dużo więcej. Na szczęście za nami dopiero pierwsza połowa. Wciąż mamy szansę na awans i zrobimy wszystko, by go osiągnąć. W Amsterdamie czeka nas zupełnie inny mecz.

Inny, bo bez Radovicia?

- Nie, bardziej chodzi mi o to, że zagramy - to znaczy chłopaki zagrają - na lepiej przygotowanym boisku.

Polecisz z drużyną do Amsterdamu?

- Tak, bardzo bym chciał. Myślę, że polecę.

Legia - Ajax. Kibice śmieją się z sędziów i napastnika Legii [MEMY]




Udostępnij link: Facebook

Zaloguj się i dodaj komentarz (logowanie wymagane)

Komentarz