- 05.02.2012, godzina 15:00 Fiorentina 3 : 2 Udinese
Serie A. Fiorentina - Udinese 3:2. Boruc grał, Zieliński poza ławką gości
Artur Boruc został pokonany dwa razy, ale jego Fiorentina zagrała lepiej i sprawiedliwie pokonała Udinese. Piotr Zieliński nie znalazł się na ławce gości.
90 min. + 3 Koniec meczu.
90 min. Sędzia dolicza dwie minuty.
89 min. GOL! 3:2! Torje! Gol znienacka, piłka wystawiona do Torjego do środka, on niespodziewanie uderza i mieści ją tuż przy słupku! Wyciągnięty Boruc nie dał rady.
84 min. GOL! 3:1! Jovetić pewnie przy słupku.
83 min. Rzut karny. Sędzia nie kwestionował faulu tuż za linią pola karnego, od razu wskazał jedenastkę.
81 min. Fiorentina cały czas atakuje. Raz groźniej, raz mniej groźnie, ale to ona sprawia zdecydowanie lepsze wrażenie.
77 min. Rzut wolny z dużej odległości. Wprost w ręce Boruca.
74 min. Obrona gospodarzy niezwykle szczelna. Udinese musiałoby mieć sporo szczęścia, żeby wyrównać.
70 min. Boruc nawet nie zdążył się zlęknąć. Wreszcie jakaś groźniejsza akcja Udinese, ale strzał - fatalny.
67 min. Zmiana w Udinese. Torje zastąpił Bastę. Kolejny ciekawy atak Fiorentiny. Podcięta piłka nie trafia jednak do bramki.
64 min. Boruc pokonany przez Di Natalego w sytuacji sam na sam. Sędzia odgwizduje jednak spalonego. Powtórka pokazuje, że mógł się pomylić.
61 min. To goście powinni atakować, ale częściej pod bramką rywali obserwować można piłkarzy Fiorentiny.
56 min. GOL! 2:1! Cassani! Wrzutka w pole karne z lewego skrzydła, a w środku pola karnego znajdowało się trzech obrońców i Cassani. Obrońcy w ogóle nie przejmowali się tym, co robi zawodnik rywali. A on uderzył z kilku metrów głową.
53 min. Cassani wściekły po tym, jak jego akcja została zatrzymana.
49 min. Goście domagali się rzutu karnego, ale sędzia zachował się dobrze, nie dyktując go. Zawodnik gospodarzy oberwał w klatkę.
46 min. Początek drugiej połowy.
45 min. + 3 Koniec pierwszej połowy!
45 min. Paolo Silvio Mazzolen przedłuża pierwszą połowę o 3 minuty.
44 min. Di Nataliego srzela z woleja, Boruc wybija na rożny. Piłka po wykonaniu korera trafia do Fernandesa, który strzałem z woleja trafia wprost w twarz Pasquala. Piłkarz Florencji opuszcza boisko na noszach.
Udostępnij link: Facebook

Komentarze (7)
co mnie ochodzi jakiś szmaciarz boruc, wlasnie trwa mecz roma- inter, milan- napoli a wy taki chłam pokazujecie. pederaści!
@Gość: knur
byłeś knurem, jesteś knurem i będziesz knurem!
@Gość: knur
Panie Franciszku, to pan? Witamy na forum ;P
A jak tam pańskie Adamiaki, gotowe na Euro, czy nadal, mimo jasno określonej taktyki biegają bez piłki? ;p
moze byscie w koncu poprawili te cholerna tabele, z ligi wloskiej do ligi mistrzow wchodza bezposrednio tylko dwa zespoly, a trzeci gra w eliminacjach!! a w tabeli macie od poczatku sezonu 3+1
chlopak ma cos kolo 18 lat, gra w polskiej mlodziezowce, udinese go wzielo z juniorow zaglebia lubin