Mundial 2014

  • 22.03.2013, godzina 20:45 Polska 1 : 3 Ukraina

Po spotkaniu

Polska - Ukraina 1:3. Polacy zahibernowani

Czy Polska zdoła jeszcze zająć drugie miejsce w grupie?
Tak
Nie

Komentarze (309)

  • yetup | rok temu

    Tośmy sie popisali

  • ooptymista | rok temu

    MOJ LOGIN TO OPTYMISTA. Ale po dzisiejszej waszej grze zaangazowaniu itd itd. mam was gl.w du. i tak macie gdzies co ja i inni pisza. Od waszej zasranej postawy zastanawiam sie czy nie zmienic na PESYMISTA. Jedyne co mnie trzyma aby myslec optymistycznie to nie wasza gra ale PAPIERZ FRANCISZEK KTORY MOWI ABY NIE POPADAC W PESYMIZM. NA WAS NIE MOZNA JUZ LICZYC. TERAZ ZOSTAL TYLKO BOG I JEGO UCZEN PAPIESZ FRANCISZEK. SZKODA GADAC JESTESCIE ZALOSNI I BEZ GRANIC SZACUNKU DLA WSPANIALYCH KIBICOW A WY JESTESCIE TRAGICZNI. WRACAJCIE TO SWOICH KLUBOW I WIECEJ SIE NIE POKAZUJCIE W REPREZENTACJI BO NA TO WCALE NIE ZASLUGUJECIE. NIE CHCE MI SIE NA WAS PATRZEC I SLUCHAC.

  • szymucha101 | rok temu

    Zgrabna pupa Kosecki. smile

Zaloguj się i dodaj komentarz (logowanie wymagane)

Komentarz

Relacja

  • Radosław Majewski powiedział po meczu, że myśli, że Polakom nie udało się zrealizować przedmeczowych założeń. Właściwie to nie musimy już nic do tego dodawać, bo dokładnie tych samych słów mieliśmy użyć do podsumowania tego spotkania. Waldemar Fornalik dodał jednak, że mecz ułożył się fatalnie. I to również słowa, które przemykały nam przez głowę, gdy zastanawialiśmy się, co można napisać po tym meczu.

    Trudno zatem dopatrywać się po tym spotkaniu jakichś negatywów. Wiemy, co się nie udało. Wiemy, co trzeba zmienić. Znamy już wszystkie nasze słabości. Teraz pozostaje tylko załatać miejsca, z których cichutko i niepostrzeżenie z polskiej kadry uleciało powietrze. I już można szykować się na mundial. Może niekoniecznie na ten w Brazylii, ale na jakiś na pewno.

    Kto żyw, niechaj nie traci jednak nadziei. Nawet mistrzostwa, które odbędą się w 2014 r., są jeszcze do odratowania. Tylko że jakoś trudno dzisiaj w to uwierzyć. Dziękujemy za udział relacji.

  • Kosecki jeszcze przedziera się spod naszego pola karnego na połowę Ukraińców, Moroziuk jeszcze przerywa jego akcję faulem, sędzia jeszcze pokazuje mu żółtą kartkę, po czym kończy mecz.

  • Ostatnia zmiana w reprezentacji Ukrainy. Z boiska człapie Husiew. Zastępuje go Moroziuk.

  • Zmiana w reprezentacji Ukrainy. Schodzi Harmasz, wchodzi Bezus.

  • "Co tam, uderzę", zdawał się pomyśleć Lewandowski, który strzelił z ponad 20 metrów. Ślicznie podkręcona piłka minimalnie minęła dalszy słupek.

  • Jarmolenko wpada w nasze pole karne, po czym przewraca się po kontakcie z Boenischem. Sędzia nie dyktuje rzutu karnego, chyba słusznie, ale obawiamy się, że jakby podyktował, to też by się wybronił biorąc pod uwagę, że nasz obrońca w piłkę nie trafił, a w nogi rywala i owszem.

  • Błaszczykowski znowu dośrodkowuje w pole karne na chybił-trafił. Zderzają się wszyscy ze wszystkimi. Potem zderza się Krychowiak z Fedeckim, ale to już poza polem karnym. Dochodzi między nimi do poważnej dyskusji, nazywanej też czasami szamotaniną. Grę wznowią Ukraińcy.

  • Lewandowski biegnie z piłką przez pół boiska, ale nie bardzo ma co z nią zrobić. Za to Tymoszczuk wie co z nią zrobić - odzyskać. A że przy okazji trzeba faulować Lewandowskiego, cóż, to się sfauluje. Sędzia jednak pokazuje mu żółtą kartkę.

  • Krychowiak stracił kontrolę nad dolną partią ciała podczas wyprowadzania piłki. Tym sposobem wyprowadził kontrę Ukraińców. Szczęśliwie zatrzymaną w ostatniej chwili przez obrońców.

  • Tego mejla dostaliśmy z emotikonkowym uśmieszkiem w temacie, ale brzmi poważnie:

    Chciałbym podziękować Paniom i Panom ... zapewne ledwie 2 (słownie dwóch) na boisku.

    O ile EURO 2012 było spodziewaną porażką, to mecze o MS w B. przypominają mecz o pietruszkę.

    Spięcie kolegów z reprezentacji, nawoływania, mobilizacja (pseudo) ... kiedyś grywałem w piłkę, widziałem wiele razy jak stres łamie kolegów, jacy są słabi, nie radzą sobie z presją, trudne sytuacje nie motywują ich ...

    Chciałbym pogratulować polskim kopaczom świetnego samopoczucia, braku odwagi, poświęcenia i pierd ... lenia farmazonów. Mam nadzieję, że liczba biletów na mecze Drużyny Narodowej była wystarczająca dla wszystkich zawodników ... przecież nie chcecie Panowie, aby rodziny oglądały Waszą niemoc, chociaż przy tej niemocy to zapewne waszej .... bo kibice jak zawsze dopisali. Wciąż wierzą ślepi w Wasze zapewnienia o miłości do Orzełka, oddaniu ideałom Reprezentacji ... Można być słabszym, gorszym technicznie, słabiej zorganizowanym taktycznie ... Kazachstan : Niemcy ... pierwsza bramka po 20 minutach ... wstyd ... Hańbicie koszulki z Orłem ... nie przez brak umiejętności ... zarzucam Wam brak odwagi, walki do 95 minuty (tyle zazwyczaj trwa mecz), słabość ciała przeważa nad duchem ... wstyd.

  • Piłka trafia przypadkowo do stojącego tyłem do bramki Teodorczyka, który może odgrywać w lewo do znakomicie wybiegającego partnera lub w prawo do Koseckiego szczelnie otoczonego trzema rywalami. Teodorczyk błysnął fantazją i podał w prawo.

  • Częściowo kombinacyjna i fantazyjna, a częściowo przypadkowo rozegrana akcja rywali. W całości jednak piękna. Zakończona strzałem Husiewa wysoko nad bramką w bardzo trudnej sytuacji.

  • Ukraińcy łatwo podchodzą pod naszą bramkę. Jarmolenko przyjmuje piłkę przy narożniku pola karnego i uderza. Boenisch skutecznie blokuje strzał. Ale rywale natychmiast przejmują piłkę i zamierzają ponownie zaatakować.

  • Błaszczykowski dorzuca z rzutu wolnego na głowę najbliżej stojącego przeciwnika. Piłka trafia przed pole karne do Krychowiaka, który zagrywa na prawy skrzydło do Teodorczyka. Teodorczyk, przerażony towarzystwem dwóch Ukraińców, jakoś dorzuca piłkę w pole karne. Obrońca kiksuje i piłka spada pod nogi Obraniaka. Zamieszanie było jednak za duże, żeby pomocnik mógł uderzyć.

  • Ufff! Krychowiak próbuje strzelać z 35 m, ale zostaje zablokowany. Błyskawiczna kontra Ukraińców, Jarmolenko rozgrywa z Zozulą, po czym wykłada piłkę przed pole karne Rotaniowi, który mocno uderza. Boruc odbija piłkę prosto pod nogi Zozuli, który jednak zorientował się, że ma między nogami piłkę kiedy już jej nie miał.

  • Kosecki przeprowadza eksperyment: sprawdza czy Polska straci gola, jeśli spróbuje ograć czterech rywali jednym zwodem. Eksperyment kończy się pomyślnie (Kosecki traci piłkę po sekundzie, ale, dzięki szczęściu, Polska nie traci gola po kontrze gości)!

  • Jarmolenko ładnie rozgrywa na naszej połowie, po serii podań przedziera się pod nasze pole karne, ale Glik wybija mu piłkę. Ukraińcy natychmiast ją odzyskują i próbują dla odmiany lewym skrzydłem. Na szczęście nasi obrońcy piłkę po wrzutkach z lewej strony wybijają równie skutecznie.

  • Ostatnia zmiana w reprezentacji Polski. Za Majewskiego wchodzi Teodorczyk.

  • Ukraińcy grają na czas, czas gra na korzyść Ukraińców. Przypadek?