MŚ 2014 > 

MŚ 2014. Kiedy iść spać, a kiedy robić mocną kawę? Kalendarz-przewodnik po fazie grupowej mistrzostw świata

Piotr Kalisz

2013-12-06, godz. 22:26

I wszystko jasne! Już znamy grupy mistrzostw świata w Brazylii. Wielcy fani futbolu już pewnie zawczasu zaklepali sobie urlopy od 12 czerwca do 13 lipca, bo w tym przedziale czasowym zostanie rozegrany turniej. Dla tych zaś, którzy nie mają ambicji obejrzenia wszystkich meczów i chcą wiedzieć, jakie mecze śledzić koniecznie, a jakie lepiej odpuścić, przygotowaliśmy mały kalendarz-przewodnik po fazie grupowej mundialu.

Fot. Andre Penner AP


+ zobacz powiększenie

PO PROSTU NIE PRZEGAPIĆ (12 czerwca, godz. 22)

O tej godzinie rozpocznie się mundial w Brazylii. W pierwszym meczu gospodarze zmierzą się z Chorwacją. Przekonamy się, jaką tak naprawdę siłą dysponuje reprezentacja "canarinhos", w której wielu upatruje mistrza świata. Przypomnijmy, że cztery lata wcześniej Brazylijczycy odpadli już w ćwierćfinale. A na początek mistrzostw wymęczyli zwycięstwo nad słabiutką Koreą Północną. Pewnie będą mecze lepsze niż starcie Brazylii z Chorwacją, ale i tak tego meczu nie można przegapić.

NIE BRAĆ WIECZORNEJ ZMIANY (13 czerwca, godz. 21)

W drugim dniu mistrzostw dostaniemy już prawdziwy hit, dlatego lepiej nie brać tego dnia wieczornej zmiany w pracy. Hiszpanie zmierzą się z Holendrami, czyli będzie to rewanż za finał poprzedniego mundialu. W RPA Hiszpanie wygrali po dogrywce 1:0. Kto teraz będzie górą?

ZROBIĆ MOCNĄ KAWĘ (15 czerwca, godz. 3)

Kawa się przyda, żeby dotrwać do trzeciej rano, kiedy na boisko w Manaus wyjdą Anglicy i Włosi. Ostatnio mierzyli się na Euro 2012 i był to jeden z najbardziej emocjonujących meczów tego turnieju. Włosi cisnęli Anglików, ostrzeliwali słupki, a Wyspiarze stawiali twardy opór. W końcu piłkarze z Italii wygrali spotkanie, ale zrobili to dopiero po rzutach karnych. Teraz też powinno być ciekawie. Dlatego po trzeciej kawa już nie będzie potrzebna. I tak nie zaśniemy.

WRÓCIĆ SZYBCIEJ Z PRACY (16 czerwca, godz. 18)

Oj, tego dnia lepiej nie zostawać po godzinach w robocie. Trzeba szybko pędzić do domu, bo o godz. 18 wielki spektakl - Niemcy zmierzą się z Portugalią! Kto wyjdzie zwycięsko ze starcia niemieckiej maszyny futbolowej i Cristiano Ronaldo? Na Euro 2012 Niemcy wygrali 1:0. Czas na rewanż?

PÓJŚĆ SPAĆ (19/20 czerwca)

O północy z 19 na 20 czerwca możemy spokojnie położyć się do łóżek i oddać w objęcia Morfeusza. O wyniku spotkania Japonii z Grecją przeczytamy wyspani rano.

PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA OSTRE STRZELANIE (21 czerwca, godz. 18)

Tego meczu nie mogą przegapić miłośnicy talentu Lionela Messiego. Argentyna zmierzy się z Iranem i jest duża szansa, że zdobywca czterech Złotych Piłek trochę sobie postrzela. Jeśli marzy o tytule króla strzelców turnieju, po prostu musi to zrobić.

WYBRAĆ SIĘ NA SPACER (22 czerwca, godz. 18)

W ten ciepły czerwcowy wieczór lepiej pójść na spacer i pocieszyć się trochę przyrodą. Szczególnie że to będzie niedziela. A mecz Korei Południowej z Algierią obejrzą za nas ludzie na innych kontynentach świata.

Oczywiście to tylko nasz subiektywny wybór, każdy może lubić co innego. Dlatego warto samemu prześledzić kalendarz rozgrywek i zobaczyć, kiedy lepiej wziąć sobie wolne. Przy wypełnianiu wniosków urlopowych pamiętajcie, że decydujące mecze w grupach rozpoczynają się 23 czerwca, a ich w naszej rozpisce nie uwzględniliśmy.

Wytypuj wyniki mundialu i sprawdź, kto zdobędzie mistrzostwo świata!



Udostępnij link: Facebook

Komentarze (33)

  • inkwizytorstarszy | rok temu

    Wyrazy szczerego współczucia dla osobników którzy z braku lepszego zajęcia będą oglądać jak wyrośnięci chłopcy biegają po trawie za jedną piłką i podniecać się tym widokiem.
    Może na leczenie nie jest za późno ?

  • stafarda | rok temu

    No i artykulik już nie aktualny. Już kawa na Anglia Włochy nie potrzebna.

  • nostalgiczna.emigrantka | rok temu

    Najlepsze z tego, ze to wszystko bedzie mniej wiecej w mojej strefie czasowej, to sie naogladam do przesytu. Co by to nie bylo, bedzie zaznaczone w moim kalendarzu. Zeby ani jednego meczu nie pominac. Bo w tym nieszczesnym kraju prawdziwa pilka nozna jeszcze nie jest taka popularna jak ten zacofany, niezrozumialy "football". 30 lat tu jestem, i dalej mi sie nie podoba.

Zaloguj się i dodaj komentarz (logowanie wymagane)

Komentarz

Mundial 2014