Małysz kierownikiem kadry juniorów: Jak złe jedzenie albo za zimno, będę załatwiał
2012-02-10, godz. 12:01
PRZEGLĄD PRASY. Adam Małysz pojedzie jako kierownik ekipy na mistrzostwa świata juniorów do Turcji. Małysz będzie zajmował się skargami na kiepskie jedzenie albo słabe ogrzewanie? - A jak! Będę to załatwiał - mówi "Przeglądowi Sportowemu".
Małysz podobnych zadań się nie boi.
- Nie ma problemu. Już jako zawodnik często takie rzeczy robiłem, więc mnie to nie przeraża - zapewnia.
Najsłynniejszy polski skoczek wyrusza na turniej z kadrą juniorów 19. lutego.
Były skoczek a obecnie kierowca rajdowy zapewnia też w rozmowie z "PS" », że cieszy się z sukcesów Kamila Stocha i zapewnia, że stać go na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
- Na pewno przypomina mnie uporem, poukładaniem i tym, że wie, co i jak robić - odpowiada na pytanie o podobieństwo Stocha do Małysza.
- Nawet gdy osiągał dobre wyniki, media koncentrowały się na mnie. Starałem się to zmienić, ale to nie zależało ode mnie - mówi Małysz, zastanawiając się czy można uznać, że jego emerytura pomogła Stochowi. - Trudno powiedzieć. Może w tym, że został bardziej dostrzeżony - dodaje.
- Nie ma problemu. Już jako zawodnik często takie rzeczy robiłem, więc mnie to nie przeraża - zapewnia.
Najsłynniejszy polski skoczek wyrusza na turniej z kadrą juniorów 19. lutego.
Były skoczek a obecnie kierowca rajdowy zapewnia też w rozmowie z "PS" », że cieszy się z sukcesów Kamila Stocha i zapewnia, że stać go na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
- Na pewno przypomina mnie uporem, poukładaniem i tym, że wie, co i jak robić - odpowiada na pytanie o podobieństwo Stocha do Małysza.
- Nawet gdy osiągał dobre wyniki, media koncentrowały się na mnie. Starałem się to zmienić, ale to nie zależało ode mnie - mówi Małysz, zastanawiając się czy można uznać, że jego emerytura pomogła Stochowi. - Trudno powiedzieć. Może w tym, że został bardziej dostrzeżony - dodaje.
Udostępnij link: Facebook
